Ja, Archiwista. Portret zbiorowy archiwistów

Po analizie ankiety, którą przeprowadziłem wśród pracowników archiwów państwowych w drugiej połowie 2018 roku, nie mam wątpliwości, że typowy współczesny archiwista jest człowiekiem doświadczonym, z kilkunastoletnim stażem, przywykłym do wykonywania niemal wszystkich zadań realizowanych przez archiwum, aczkolwiek nie stroniącym również od węższej specjalizacji, zwłaszcza w zakresie poszukiwań archiwalnych, opracowania zasobu, udostępniania i informacji naukowej. Jest też pracownikiem dobrze wykształconym, co predestynuje go do realizowania klasycznych zadań archiwów. Musi borykać się jednak z rozliczymi problemami wynikającymi z rozwiązań systemowych przyjętych w polskich archiwach państwowy

Wyzwania archiwistyki

Nakładem Wydawnictwa Naukowego UPH w Siedlcach ukazała się monografia zbiorowa pt. Oblicza archiwów i współczesne wyzwania archiwistyki. Studia archiwistyczne, której mam przyjemność być współredaktorem. Publikacja, której bezpośrednim pretekstem powstania było uczczenie 100 rocznicy powstania archiwów państwowych oraz 15 rocznicy specjalności archiwalnej na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach, dotyka róznych sfer archiwistyki. Prezentowane w niej studia dotykają prawa archiwalnego, archiwoznawstwa, teorii archiwalnej, metodyki archiwalnej, wreszcie elementów filozofii archiwistyki oraz rysujących się nowych kierunków, w których nauka o archiwach będzie w najbliższych latac

Od satyry do czołgów na ulicach

Zanim władze PRL wyprowadziły żołnierzy z koszar w celu spacyfikowania Karnawału Solidarności 13 grudnia 1981 roku, zastosowali przeciwko niemu szeroką gamę działań propagandowych, a wśród nich również satyrę. Komuniści narzucili podległym sobie twórcom rysunku satyrycznego swoistą konwencję, która ukształtowała się jeszcze w okresie stalinizmu. Był to określony kod symboli i znaków, którymi posługiwano się właściwie do końca PRL. Karykatura miała być ideologiczną bronią, która nie tylko reaguje na polityczne posunięcia przeciwnika politycznego, ale też demaskuje jego cele, co oznacza, że nie tyle powinna wzbudzać śmiech, ale wręcz gniew i nienawiść do wroga. Narzędzie to wykorzystywano zate

Featured Posts
Archive
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now